VII Ogólnopolskie Memetyczne Warsztaty Naukowe
pod hasłem: "Powtarzalność i zmienność w kulturze i naturze"
odbędą się Szczyrku w dniach 8-10 marca 2012
Memetyka.pl to interdyscyplinarny portal poświęcony memetyce i ewolucji kulturowej we wszelkich jej przejawach i dialogowi między przedstawicielami nauk humanistycznych, społecznych i przyrodniczych.
Memy to jednostki kulturowego przekazu np. melodie, idee, obiegowe zwroty, fasony ubrań, sposoby tworzenia ceramiki czy wykonywania łuków.
Tylko mi nie mów o postępie. Postęp oznacza tylko, że złe rzeczy przydarzą się szybciej
Terry Pratchett
Bez względu zatem na to, czy przyjmiemy, że relacja pomiędzy człowiekiem a kulturą jest relacją symbiotyczną, czy pasożytniczą, należy przyjąć do wiadomości, że kultura nie musi kroczyć „ku wyższemu”, a jej ścieżki prowadzą czasem na manowce. Może je stanowić na przykład zanik wcześniejszych zdolności i wyposażeń człowieka, również tych, które doprowadziły kiedyś do najściślejszego związku ze środowiskiem kulturowym. Siła tego związku sprawia, że od długiego już czasu nie uzyskujemy informacji o środowisku zewnętrznym (nie konkurujemy już przecież z innymi gatunkami zwierzęcymi lub innymi grupami hominidów o przetrwanie i zasoby); selekcja zewnątrzgatunkowa przestała działać. Nie istnieje również, a przynajmniej na razie nic o tym nie wiemy, zewnętrzna konkurencja dla kultury ludzkiej. W wyniku działań globalizacyjnych zdaje się też dobiegać kresu konkurencja wewnątrzkulturowa - lokalne warianty kultur rozpuszczają się, upodabniają, zlewając w jedną, mondialną kulturę wysoko wyspecjalizowanego Homo sapiens s. W tym ewolucyjnym procesie, przez wielu postrzeganym jako postępowy, tkwi pewien ukryty paradoks – człowiek, bez którego kultura najpewniej by nie powstała, który z jej pomocą zdominował całe środowisko naturalne, aby mu służyło, udomowił sam siebie, całkowicie uzależniając się od swego symbionta, stał się the Pet swej kultury, jej ulubionym futrzakiem, który leżąc na kanapie cywilizacji nie potrafi już odżywiać się samodzielnie. Dotyczy to także „odżywiania” przekarmionego, rozleniwionego umysłu, popadającego w bezczynność, nie łaknącego już nawet chleba, tylko igrzysk.
